Człowiek jest dwiema nieskończonościami w schizofrenii

Otaczający świat budzi nasz lęk i od najmłodszych lat uczymy się go przezwyciężać, by móc wciąż iść naprzód we własne otoczenie. To, co głęboko w nas się mieści i czego sami nie znamy, budzi też w nas lęk. Wprawdzie nieznacznie rzutujemy nasz świat wewnętrzny i jego warstwy znajdujące się poniżej progu świadomości w otaczającą przestrzeń, dzięki czemu nabiera ona swoistego kolorytu emocjonalnego, choć nie przestaje być rzeczywista, zbudowana z realnych elementów otaczającego świata, dostępnych spostrzeganiu innych ludzi, a nawet w ogóle innych żywych istot. Dlatego jest to przestrzeń wspólna, przestrzeń dnia. Przestrzeń psychotyczna, jak wspomniano, jest przestrzenią nocy, jest przestrzenią indywidualną, w którą rzutuje się to, co w człowieku najbardziej skryte i własne.

Człowiek jest jakby dwiema nieskończonościami: jedna jest w nim samym, druga poza nim. Rzeczywistość, tzn. miejsce. gdzie wymiana informacji z otaczającym światem jest najżywsza, rozgrywa się w płaszczyźnie zetknięcia się obu nieskończoności: Kosmosu i własnego świata. Obie nieskończoności budzą lęk, człowiek boi się siebie i otaczającego świata. Względnie pewnie czuje się tam, gdzie obie nieskończoności się spotykają, tam może wyznaczyć granice, tam może sam działać i być pod wpływem działania otoczenia, tam ma poczucie rzeczywistości, która właśnie się tworzy w ciągłej interakcji z otoczeniem. Wybuch ostrej psychozy jest wystrzeleniem siebie w kosmos własnej nieskończoności i dlatego wywołuje tak silnie uczucie lęku. Świat psychotyczny, powstały przez wyrzucenie elementów wewnętrznej nieskończoności w przestrzeń zewnętrzną, budzi lęk już przez sam fakt, że elementy te zawiera. Analogicznie budzi lęk nieskończoność otaczającego świata, z nią nigdy tak bezpośrednio się nie stykamy.

W każdym człowieku istnieją tendencje do sięgania w nieskończoność

Chory na schizofrenię, wycofując się z interakcji z otoczeniem w każdym człowieku istnieją tendencje do sięgania w nieskończoność, wprowadza się w sytuację bez wyjścia. Czuje się niepewnie na płaszczyźnie zetknięcia własnego świata z otaczającym światem i jest z niej zepchnięty w kierunku nieskończoności własnej i Kosmosu. Częsty w schizofrenii nurt metafizyczny (spraw ostatecznych) jest treściowym wyrazem tego zepchnięcia w kierunku nieskończoności. Lęk schizofreniczny ma więc w sobie też cechy lęku metafizycznego, lęku nieskończoności.

Oczywiście w każdym człowieku istnieją tendencje do sięgania w nieskończoność, ale sięganie to jest na ogół bardzo ostrożne, człowiek kurczowo trzyma się gruntu realności, wspólnego świata, zrozumiałego dla niego i dla innych ludzi. Cechą geniuszu jest zdolność i odwaga sięgania poza kres zwyczajności codziennego świata, musi on jednak zdobytą przez siebie cząstkę nieskończoności zawrzeć w kategoriach obowiązujących w świecie rzeczywistym, tj. w świecie wspólnym dla innych ludzi, w przestrzeni jasnego dnia, w której obowiązują prawa codziennej logiki. Nie można bezkarnie wędrować w nieskończoność zarówno zewnętrzną, jak i wewnętrzną. Lęk jest sygnałem ostrzegawczym, żeśmy się zbyt daleko w tej wędrówce posunęli.

Lęk społeczny, typowy dla okresu przedchorobowego w schizofrenii, gwałtownie narasta z chwilą wybuchu psy- chozy. Narasta wskutek psychotycznej projekcji. Otoczenie społeczne nabiera niezwykłych cech, które potęgują uczucie lęku. Działa tu też mechanizm błędnego koła. Nasilony lęk zwiększa zniekształcenie obrazu świata społecznego. Ludzie otaczający chorego stają się pod wpływem lęku groźni, obdarzeni niezwykłymi siłami – odczytują myśli, działają różnymi promieniami, tworzą tajemnicze spiski, podsłuchują, wydają na odległość rozkazy, którym chory nie jest w stanie się przeciwstawić, osądzają, wciąż patrzą i obserwują, znają każdą najskrytszą myśl. Z chwilą wybuchu psychozy ożywają i potęgują się wszystkie dotychczasowe lęki przed ludźmi. Na powierzchnię wychodzą zapomniane urazy, wyolbrzymione postacie osób ważnych, zwłaszcza z dzieciństwa, gdy widzi się dorosłych w zniekształconych proporcjach.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>