Krystalizacja uczuć

Występuje tu zjawisko charakterystyczne dla wszystkich silnych uczuć, zwłaszcza negatywnych: są one luźne, z niczym nie związane i nieraz jest kwestią przypadku, że znajdę sobie właśnie ten, a nie inny punkt zaczepienia. Zjawisko to oddaje dobrze angielski termin free floating anxiety. To samo określenie można by użyć w stosunku do agresji: free floating agression. Nieraz przypadkowo właśnie dany przedmiot staje się punktem krystalizacyjnym lęku, agresji lub miłości.

W tym ujęciu uczucie byłoby czymś, co z człowieka wychodzi, co jest niezależne od sytuacji w otoczeniu. Jest to oczywiście sytuacja skrajna, gdyż uczucie jest zawsze relacją w odniesieniu do otoczenia i nie może istnieć bez interakcji z otoczeniem. Jeśli więc uczucia odszczepiły się od sytuacji zewnętrznej, to należałoby przypuszczać, że związki uczuciowe danego człowieka z otoczeniem uległy zaburzeniu, że żyje on w pewnego rodzaju uczuciowej izolacji i uczucia jego, nie mając punktu zaczepienia, krystalizują się wokół tematów zgoła obojętnych.

Nerwica anankastyczna (nerwica natręctw) występuje zwykle u osób o charakterystycznej sylwetce psychicznej: obsesyjnej, psychastenicznej lub infantylnej. Dla tych typów osobowości charakterystyczną cechą jest niemożność nawiązania właściwego stosunku uczuciowego z otoczeniem. Ludzie o osobowości obsesyjnej (anankastycznej) boją się własnych uczuć. Miłość jest dla nich „skażona” seksem, a uczucia negatywne – silnym ładunkiem agresji. W obronie przed własnymi uczuciami budują sobie oni obronę w formie nakazów i zakazów, których boją się przekroczyć, by żywiołowe uczucia nie rozbiły ich swoistego i patologicznego porządku życia.

Psychastenicy są na ogół luźno związani z życiem, żyją z poczucia obowiązku, rzadkim zjawiskiem jest u nich radość istnienia. W związku z tym i uczucia są u nich anemiczne. Związki uczuciowe są często wymuszone, brak im spontaniczności.

Ludzie o osobowości infantylnej, tj. niedojrzali uczuciowo, zatrzymali się w swym rozwoju uczuciowym w okresie zależności. Ich stosunek uczuciowy do otoczenia ma charakter symbiotyczny: „nie mogę żyć bez tej osoby, bo jestem od niej zależny”, co oczywiście stwarza postawę buntu: „chciałbym się od niej uwolnić”. Uczucia są silne, ale ambiwalentne i zamknięte w ciasnym kręgu zależności. Człowiek taki boi się wybuchu swych własnych uczuć, nadaje im często formę dziecinnej ekspresji, jakby starając się w ten sposób zmniejszyć tkwiące w nich niebezpieczeństwo.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>