Lęk nieznanego

Lęk powstaje nie tylko wówczas, gdy dany symbol oznacza zbliżające się niebezpieczeństwo, lecz też wtedy, gdy symbolu odczytać nie można. Jest to lęk nieznanego. „Nieznane” inaczej się kształtuje, jeśli chodzi o świat otaczający, a inaczej, jeśli idzie o własne ciało. Głównym kanałem komunikacji z otaczającym światem jest system symboli: to, co nie ma znaczenia, co nie jest symbolem, nie trafia do ustroju. Możemy poznawać to tylko, co ma dla nas jakieś znaczenie. Człowiek potrafi za pomocą urządzeń technicznych znacznie rozszerzyć zakres swoich receptorów, dzięki temu powiększa się u niego świat symboli, ale i on nie może wyjść poza to, co w jakimś stopniu jego dotyczy, nie może spojrzeć na świat innym niż ludzkie spojrzeniem. Analogicznie zwierzęta nie mogą wyjść poza swój zakres znaczeń. Koń patrzy na świat oczyma konia, pies – psa, żaba – żaby itd. Pies nie widzi świata jak my, a my nie potrafimy popatrzeć na świat tak jak pies.

To, co jest poza zasięgiem systemu symbolicznego łączącego daną żywą istotę z jej środowiskiem, nie liczy się, nie wchodzi zupełnie w rachubę, choćby mogło być dla ustroju korzyścią czy niebezpieczeństwem. Promienie kosmiczne, mimo że dla ustroju są bardzo szkodliwe, nie wchodzą w układ ludzkich symboli: dopiero dzięki udoskonaleniu środków technicznych mogą być dostępne naszym receptorom i przy dysponowaniu odpowiednią wiedzą fachową mogą stać się symbolem grożącego niebezpieczeństwa. Czerwony sygnał na jezdni oznacza niebezpieczeństwo dla życia i każdy przytomny człowiek go respektuje. Biologicznie jest to sygnał obojętny: dla kogoś kolor czerwony może być równie przyciągający jak zielony i nie oznacza on wcale niebezpieczeństwa śmierci. Jest to sygnał umowny, tj. taki, który na drodze społecznej umowy nabrał specjalnego znaczenia.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>