Lęk upraszcza skomplikowane związki społeczne

Przeżycia i formy zachowania chorych na schizofrenię są często paragnomeniczne (paragnomen – termin wprowadzony przez Brzezickiego dla określenia zachowania się nieprzewidywalnego – actio praeter exspectationem). Ta dziwność chorych na schizofrenię jest główną przyczyną lęku, jaki budzą na ogół w otoczeniu. Dziwne jest to, co nie mieści się w zwykłym obrazie życia, co jest niezwykłe, tajemnicze, w czym tkwi pierwiastek boskości (według etymologów słowa „dziw” i ,,divinus” – boski – mają wywodzić się z tego samego pnia). Przy powtarzaniu się dziwność zmienia się w dziwaczność, zamiast lęku budzi śmiech. Wiele czynników wpływa na to, że przeżycia i formy zachowania chorych na schizofrenię są praeter exspectationem, wbrew oczekiwaniu, że nie mieszczą się w normalnym rachunku prawdopodobieństwa.

Jedną z ważnych przyczyn jest lęk. Lęk z różnych ludzkich uczuć najłatwiej rozbija normalny porządek przeżyć i zachowań. Pod wpływem lęku odżywają formy przeżyć i zachowań dawno stłumione. Otaczający świat, a w szczególności świat społeczny – gdyż on jest główną składową naszego otoczenia – ulega pod wpływem lęku znacznemu zniekształceniu. Postacie ludzkie są wyolbrzymione do monstrualnych rozmiarów, zatraca się zwykły dystans spojrzenia, patrzy się na swoich wrogów w górę, tak jak patrzyło się na otoczenie społeczne w dzieciństwie, tylko że wówczas dominowało uczucie miłości, a teraz lęku.

Lęk upraszcza skomplikowane związki społeczne do prostego schematu: muszę się bronić, bo inaczej będę zniszczony. W takim schemacie każdy bliźni staje się potencjalnym wrogiem. Nie wiemy, w jakim stopniu człowiek człowiekowi jest wrogiem, a w jakim przyjacielem. W codziennym życiu okazuje i jedno, i drugie oblicze. Normalne warunki życia społecznego na ogół zmuszają nas do tłumienia złych nastawień w stosunku do innych ludzi, a w każdym razie do łagodzenia własnej agresji. W społecznym życiu zwierząt obserwuje się też pewne tłumienie agresywnych form zachowania. Ale to, co stłumione tkwi w człowieku, zwykle zepchnięte poniżej progu świadomości, objawia się w snach, gdy w koszmarach sennych kogoś mordujemy lub gdy nas mordują, objawia się też fragmentarycznie pod wpływem środków oszałamiających, gdy np. pod wpływem alkoholu stajemy się agresywni. Wreszcie pewne sytuacje społeczne, jak np. wojny, rewolucje, absolutna władza itp., pozwalają na swobodniejsze wyładowanie własnej nienawiści do ludzi.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>