Lęk wyzwala tłumione i niezwykłe formy zachowania

Lęk niejednokrotnie wyzwala tłumione i niezwykłe formy zachowania, zwłaszcza o charakterze ujemnym. Za wszelką cenę bowiem człowiek ogarnięty lękiem chce ratować siebie i jest gotów wszystko zniszczyć, by ten cel osiągnąć. Prawo zachowania własnego życia działa w tym wypadku destrukcyjnie na wytworzone w ciągu dotychczasowego życia formy ludzkiego współżycia i nie tłumi form nie akceptowanych. Lęk wprowadza człowieka w świat nocy, istniejący przeważnie poniżej progu świadomości, gdzie panuje znak nieskończoności i niczego nie da się przewidzieć. Rachunek prawdopodobieństwa, dzięki któremu możemy w przybliżeniu przewidzieć zachowanie naszych bliźnich w przestrzeni jasnej, przestaje obowiązywać w przestrzeni nocy. Człowiek wobec drugiego człowieka traci zdolność orientacji, staje się całkowicie bezradny. Zetknięcie się ze światem nocy drugiego człowieka, z jego najgłębszymi warstwami psychiki, normalnie kryjącymi się poniżej progu świadomości, a fragmentarycznie wydobywającymi się w marzeniach sennych, w psychozie, pod wpływem silnego lęku itp. – zwiększa lęk przed drugim człowiekiem, choćby na tej zasadzie, że staje się on bardziej nieprzewidywalny, że nie pasuje do rachunku prawdopodobieństwa, jaki wytworzyliśmy sobie w stosunku do innych ludzi.

Problem ten ma duże, praktyczne znaczenie w psychiatrii, w której częściej niż w innych zawodach stykamy się z głębszymi warstwami psychiki ludzkiej. Redukcja własnego lęku przed chorym psychicznie jest pierwszym i zasadniczym obowiązkiem psychiatry.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>