Nadzieja – dalszy opis

Przez biologiczną nadzieję można rozumieć tkwiącą w każdym żywym układzie zaprogramowaną przyszłość. W jakimś odsetku musi się ona zrealizować. Ta zaprogramowana własna przyszłość zakłada zwycięstwo porządku ustroju nad porządkiem otoczenia, zwycięstwo własnej negatywnej entropii. W rytmie pór roku największe nasycenie tą biologiczną nadzieją przypada na wiosnę, czyli na dzieciństwo i młodość. W każdym jednak poszczególnym działaniu nadzieja występuje w śladowej formie. Bez niej nie podejmowałoby się żadnego działania, z góry przyjęłoby się własną klęskę i nie ruszałoby się z miejsca. Każde działanie ma swoją „wiosnę”, „lato” i „jesień”, a w końcu,.zimę”, tzn. ten etap końcowy, gdy już nawet nie ocenia się zrealizowanej struktury czynnościowej, gdy została ona odłożona do lamusa pamięci, by może kiedyś być znów reaktywowana (rytm śmierci i „zmartwychwstania” przyrody ożywionej). Pierwszy więc sektor aktywności musi być z natury rzeczy optymistyczny, musi w nim tkwić wiara we własne zwycięstwo. Musi też istnieć poczucie wolnej czasoprzestrzeni, w którą można projektować własne plany aktywności.

W miarę przybywania doświadczeń życiowych obszar wolnej czasoprzestrzeni zacieśnia się. Istnieje odwrotna korelacja między czasoprzestrzenią potencjalną, tzn. tą, w którą rzutuje się plany aktywności, a czasoprzestrzenią zrealizowaną, tzn. tą, którą już się przeżyło, która należy do czasu przeszłego, w której porównuje się dawne plany z ich wykonaniem. Im czasoprzestrzeń potencjalna, tj. przyszła, jest większa, tym mniejsza jest czasoprzestrzeń zrealizowana, tj. przeszła. Czyli w miarę ekspansji w otaczający świat rozszerza się czasoprzestrzeń przeżyta kosztem czasoprzestrzeni potencjalnej (przyszłej). Gdy czas i przestrzeń przed nami się kurczą, to rozszerzają się za nami. W ten sposób idzie się naprzód w czasie i przestrzeni.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>