Nasilenie wyrzutów sumienia

Jak wspomniano, każdy żywy ustrój dysponuje wieloma systemami samokontroli o różnym poziomie integracji, najwyższy poziom – świadomy – określamy jako sumienie. Wiele jednak czynności jest kontrolowanych poniżej progu świadomości. Jest to oczywiste w wypadku czynności częściowych, nie obejmujących zachowania się ustroju w całości, np. czynności autonomicznych i zautomatyzowanych. Nawet w wypadku gdy kontrola ich wejdzie na jakiś czas do świadomości, np. gdy świadomie kontrolujemy nasze kroki lub sposób wyrażania się itp., nie odczuwamy tej uświadomionej kontroli jako głosu sumienia. Głos sumienia jest związany z poczuciem winy.

Negatywny wynik kontroli połączony jest z silnym ładunkiem uczuć negatywnych, z których lęk jest uczuciem dominującym. Ocena więc struktur czynnościowych, odczuwana jako głos sumienia, dotyczy tych, które mogą być obarczone poczuciem winy. Są to struktury, które godzą w nasze relacje ze środowiskiem społecznym i tym samym narażają nas na społeczne potępienie. Jeśli autokontrola wykaże, że wykonaliśmy fałszywy ruch ręką, to nawet gdy jest ona uświadomiona. nie poruszy sumienia. Ale jeśli ten sam fałszywy ruch ręką spowoduje upadek małego dziecka, to poczucie winy może być silne, sumienie nasze jest poruszone, gdyż został naruszony nasz związek ze otaczającym światem. Opieka nad młodymi jest bowiem prawem społecznym, obowiązującym nawet w świecie zwierzęcym, przynajmniej na wyższych szczeblach filogenezy. Narażenie dziecka na uraz, nawet nieumyślne, jest naruszeniem tego prawa.

Nasilenie wyrzutów sumienia zależy od związku uczuciowego z otoczeniem. Im jest on silniejszy i ma wyraźniejszy znak pozytywny, tym nasilenie ich jest większe. Wyrzuty sumienia maleją, gdy związek uczuciowy jest słaby lub gdy ma znak ujemny. Krzywdzenie tych, których nienawidzimy, mieści się już w planowaniu odpowiednich struktur czynnościowych. Krzywda, którą wówczas określamy jako zemstę lub sprawiedliwość, na ogół nie wywołuje u nas niepokoju sumienia.

Wyrzuty sumienia może spowodować wyrządzenie krzywdy zwierzęciu, a nawet zepsucie martwego przedmiotu. Co się tyczy zwierząt, to do pewnego stopnia mieszczą się one w naszym świecie społecznym, czujemy się za nie odpowiedzialni, staramy się je zrozumieć i pozwalamy im żyć. Jeśli chodzi o przedmioty martwe, to są one częścią naszego środowiska, wprawdzie nie społecznego, niemniej jednak wchodzącego w skład ludzkiego porządku. Nawet wówczas, gdy nie dotknęła ich ludzka ręka, określone są przez człowieka nazwami, pojęciami, mitami, historią itp. Niszcząc je, niszczymy jakiś określony porządek otaczający człowieka. Wydaje się jednak, że sumienie jest jak gdyby zarezerwowane dla stosunków z innymi ludźmi. Jest to najtrudniejszy i najdelikatniejszy rodzaj interakcji z otoczeniem i jego kontrola wymaga największego wysiłku, dlatego jest przeważnie świadoma.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>