Opieka matki jest koniecznym warunkiem życia

Od momentu narodzin organiczne zespolenie zostaje wprawdzie zerwane, ale nadal opieka matki jest koniecznym warunkiem życia, bez niej dziecko skazane jest na śmierć. Naturalne środowisko bez warstwy izolacyjnej, jaką stanowi macierzyńska opieka, jest dla niego środowiskiem grożącym bezwzględnie zagładą. Dlatego pierwsze sygnały lękowe powstają w związku z zagrożeniem utraty środowiska macierzyńskiego, a więc gdy np. małe dziecko zostawi się samo, w ciemności, gdy nagle ujrzy ono obce twarze, gdy nie widzi matki i jego krzyk jej nie przywołuje.

Mimo opieki matki środowisko może nie spełniać warunków macierzyńskości, dziecko może cierpieć z powodu choroby, niedożywienia, pragnienia, zimna, nagłej utraty oparcia ciała (reakcja lękowa wywołana przez nagłe usunięcie becika spod pleców dziecka) itp. W tych wypadkach osoba matki nie jest czynnikiem zapewniającym bezpieczeństwo. Poczucie bezpieczeństwa, które środowisko macierzyńskie ma stwarzać, zostaje zachwiane. Zamiast pewności powstaje niepewność. To pierwsze zachwianie wiary może rzutować na tworzący się w tym okresie rachunek prawdopodobieństwa, więcej będzie w nim minusów niż plusów.

W momencie narodzin zostaje zerwana organiczna łączność z matką, ale miejsce jej zajmuje swoista łączność uczuciowa, która w miarę kontaktu z dzieckiem i jego rozwoju coraz bardziej się rozbudowuje i wzbogaca i która nie ma żadnego odpowiednika w innych uczuciach ludzkich. Miłość ta na pewno istnieje też u zwierząt, przynajmniej wyższych, i ma nawet formy bardziej harmonijne i dynamiczne niż u człowieka. Człowiek wskutek swego oderwania się od konkretności życia (przewaga postawy abstrakcyjnej) nieraz zatraca to, co określiłem jako moralność naturalną, której miłość macierzyńska jest najpiękniejszym przejawem.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>