Przestrzeń wspólna jest przestrzenią społeczną

Wchodząc w przestrzeń wspólną, musi się być gotowym do wyrzucenia w nią własnych struktur czynnościowych, ale też na przyjmowanie z niej struktur otoczenia: w starciu z otoczeniem proces wymiany musi być obustronny. Dlatego powinna przeważać postawa otwarta w stosunku do otoczenia, postawa „do”, o dodatnim znaku uczuciowym. Gdy przeważa postawa „od”, gdy człowiek jeszcze bardziej chroni granicę oddzielającą go od otaczającego świata, przestrzeń wspólna staje się przestrzenią martwą, którą wykorzystuje się jako materiał do osiągnięcia własnego celu. Traci się to, co w kontakcie z rzeczywistością jest najbardziej pasjonujące i zapładniające: jej żywy, dynamiczny, nieprzewidzialny charakter.

Przestrzeń wspólna jest przede wszystkim społeczną, najważniejsze bowiem w niej są sygnały, które pochodzą od innych żywych istot tego samego gatunku. W wypadku człowieka są to struktury czynnościowe wyrzucone w tę przestrzeń przez innych ludzi i mieszające się w niej z naszymi. Jedne zwyciężają i mnożą się, inni je bowiem przejmują, drugie zaś giną i człowiek chcąc nie chcąc musi z nich rezygnować. Z niektórych rezygnuje już z góry, wiedząc, że nie znajdą one aprobaty we wspólnej przestrzeni, że spotkają się z ośmieszeniem lub potępieniem. Już w tej bowiem fazie aktywności działa mechanizm kontrolny, charakterystyczny dla fazy trzeciej. Tylko gdy w fazie trzeciej mieści się on w granicach ustroju, tworząc system kontroli, w fazie drugiej jest jeszcze na zewnątrz, we wspólnej przestrzeni.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>