Równowaga między metabolizmem energetycznym a informacyjnym

Przedstawiony tu podział świata żywego na warstwę energetyczną i warstwę symboliczną (sygnalizacyjną) jest sztuczny, gdyż nie da się tych dwóch warstw od siebie oddzielić, wymiana energetyczna ze środowiskiem musi iść w parze z wymianą informacyjną, jedna bez drugiej istnieć nie może. U człowieka dzięki niezwykłemu rozwojowi metabolizmu informacyjnego równowaga między światem cielesnym a duchowym (symbolicznym) ulega niejednokrotnie zachwianiu. Zachwianie to może przejawiać się w dwóch kierunkach: człowiek chce być tylko duchem, ciało mu ciąży i przeszkadza, lub też chce zerwać ze swą duchową warstwą, pogrążyć się we własnej cielesności i w niej znaleźć rozkosz i jedyny sens życia.

Obie tendencje prowadzą do powstawania lęku. Gdy człowiek chce być tylko wolnym, swobodnym, od ciała niezależnym duchem, odtrącone ciało przypomina o swoich prawach, tłumione podstawowe potrzeby dochodzą z tym większą siłą do głosu, stwarzając napięcie lękowo-agresywne, nieraz nie do zniesienia. Natomiast gdy na pierwszy plan zostanie wysunięte ciało, człowiek gubi się w chaosie płynących z niego doznań, odrzucając porządek charakterystyczny dla świata symboli: staje bezradny wobec tajemnicy własnego ciała i samego siebie, gdyż identyfikuje ciało z sobą. Walka ciała z duszą, materii z duchem, tak charakterystyczna dla człowieka i tak wyraźnie występująca w różnych kręgach kulturowych, jest wyrazem zachwiania równowagi między cielesnością a duchowością, czyli między metabolizmem energetycznym a informacyjnym.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>