Różne rodzaje i poziomy układów kontrolujących cz. II

Prawdopodobnie na skutek wpływów genetycznych, a także wczesnych doświadczeń życiowych utrwalają się określone mechanizmy sprzężenia zwrotnego, tak iż nasz autoportret ma zawsze pewne skrzywienie, nigdy nie widzimy siebie całkiem obiektywnie. Każda nasza aktywność jest kontrolowana: gdy wykonujemy ruch ręką, strumień sygnałów płynących z mięśni i ścięgien informuje odpowiednie ośrodki ruchowe w rdzeniu i w wyższych sektorach ośrodkowego układu nerwowego o tym, jak dany plan ruchowy został wykonany. Gdy na coś patrzymy, strumień sygnałów biegnący w odwrotnym kierunku, tj. z wyższych ośrodków nerwowych do obwodowego analizatora, dopasowuje dopływ informacji z otoczenia do aktualnego planu czynnościowego ustroju. W ten sposób widzimy to, co jest nam potrzebne. Większość sprzężeń zwrotnych w układzie nerwowym operuje poniżej progu świadomości. Dotyczy to tych aktywności, które dzięki częstemu powtarzaniu uległy automatyzacji. Świadomość jest zarezerwowana dla aktywności nowych, trudnych, wymagających stałej korekcji.

Nie wiemy jeszcze dokładnie, jak tworzy się nasz autoportret. Każda aktywność jest kontrolowana. W ten sposób otrzymujemy stale szereg raportów o poziomie wykonania różnych czynności, z których składają się nasze zachowanie i nasze przeżycia. Znaczna część tych sprawozdań nie dociera w ogóle do świadomości. Należy zatem przypuszczać, że autoportret składa się z części świadomej i nieświadomej. Część kontroli dokonuje się powyżej progu świadomości, ale znacznie większa poniżej. Rodzaje ludzkiej aktywności są tak różnorodne, że podzielenie ich systemów kontroli według sektorów aktywności nie jest łatwym zadaniem. Każda aktywność dobrze wykonana poprawia autoportret i tym samym samopoczucie, a źle wykonana – pogarsza. Większość aktywności związanych z wnętrzem naszego ciała jest kontrolowana poniżej progu świadomości, do świadomego autoportretu dociera tylko cień wydarzeń wewnątrzustrojowych w postaci ogólnego samopoczucia dobrego lub złego. Prawdopodobnie ten nieświadomy strumień informacji autoregulacyjnych z wnętrza ciała wpływa na ogólny koloryt autoportretu. Wiadomo, że przy dobrym fizycznym samopoczuciu człowiek ma lepszy obraz samego siebie, z przyjemnością przegląda się w lustrze, jest zadowolony wewnętrznie, a odwrotnie dzieje się w wypadku złego samopoczucia fizycznego. Dokładnie jednak, nawet będąc lekarzami, nie potrafimy określić, w którym miejscu kontrola pracy naszego organizmu dała negatywne wyniki, możemy najwyżej snuć na ten temat mniej lub bardziej słuszne hipotezy. Organizm sam, „na własną rękę”, stara się skorygować własne błędy.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>