Swoistość lęku schizofrenicznego

Nie można jednak żyć w świecie pustym, nie można bez końca kurczyć swej czasoprzestrzeni, jest to sprzeczne z naturalną tendencją do ekspansji i do stałej wymiany energetyczno-informacyjnej z otoczeniem. W końcu dochodzi do wy- buchu psychozy, świat wewnętrzny zostaje wyrzucony na zewnątrz i ten fikcyjny świat staje się teraz realnym światem chorego. Jest to swoiste przeistoczenie świata, wszystko się zmienia i wokół chorego, i w nim samym. Wkracza on zupełnie w nową rzeczywistość: czasem wkroczenie to jest gwałtowne, jak w ostrych psychozach, a czasem łagodne, skryte, jak w schizofrenii prostej. Lęk jest tu proporcjonalny do gwałtowności zmiany. Nagła zmiana interakcji z otoczeniem, zaburzenie dotychczasowej struktury metabolizmu informacyjnego wywołuje z reguły lęk, który określić można jako dez- integracyjny, gdyż ulega rozbiciu to, co było dotychczas uporządkowane. W słabym nasileniu taki lęk występuje przy każdym zadziałaniu nowego bodźca: bodziec rozbija strukturę interakcji z otoczeniem, dotychczasowa aktywność zostaje przerwana i dopiero po krótszej lub dłuższej chwili wytwarza się nowa aktywność, nowa integracja w miejsce starej. Odruch orientacyjny ma zawsze komponenty lękowy i wegetatywny, wyładowanie wegetatywne jest na ogół współmierne do natężenia lęku.

Każda zmiana interakcji z otoczeniem jest naruszeniem porządku, tj. swoistej struktury metabolizmu informacyjnego. Stara struktura ulega zniszczeniu, a w jej miejscu powstaje nowa. Ten proces budowy i niszczenia trwa od urodzenia aż do śmierci. Nawet we śnie, gdy wymiana informacji z otoczeniem zredukowana jest do minimum, powstają nowe struktury i giną stare. Nie ma więc ani chwili wytchnienia w procesie budowy i niszczenia, integracji i dezintegracji. Życie ma charakter pulsujący, negatywna entropia ustroju raz wzrasta, raz maleje. Każdy bodziec stanowi naruszenie dotychczasowego porządku, w miejsce starej powstaje nowa struktura metabolizmu informacyjnego. Komponent lękowy, który w śladowej formie towarzyszy każdemu bodźcowi informacyjnemu, jest sygnałem zagrożenia, jakie niesie za sobą burzenie starego porządku i konieczność tworzenia nowego. Chwilowy wzrost nieporządku (entropii) jest tym zagrożeniem, które wywołuje sygnał lękowy. Im większa zmiana, im większe zniszczenie dotychczasowego porządku, tym lęk staje się silniejszy.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>